Ekstremalne Przypadki: Brak wpisu w umowie ślubnej

Przypadek: Podczas przygotowań bardzo pilnowałam, aby wszystkie ustalenia z podwykonawcami wpisywać w umowie, bo nasłuchałam się różnych nieprzyjemnych historii i chcę ich oszczędzić obu stronom. Jednak im bliżej daty ślubu, tym więcej się zmienia i wypadają nieprzewidziane sprawy. Rozmawiamy i ustalamy wszystko przez telefon, nie ma więc szans, aby dodać te rzeczy do umowy. Jak mieć pewność, że dobrze się zrozumieliśmy i stworzyć dokument z zapisem ustaleń bez jednoczesnego ruszania podpisanej już umowy? Jest na to sposób? (Emila S.)

Masz rację, że dbasz o to, aby wszystkie ustalenia trafiły do umowy! Nie martw się jednak tym, że z niektórymi nie zdążyłaś – to zdarza się naprawdę często. Możesz oczywiście stworzyć aneks do każdej z umów lub dopisać punkty później asygnowane przez obie strony. Istnieje jednak dużo łatwiejsza metoda, bo brak wpisu w umowie ślubnej to jeszcze nie koniec świata.

Po każdej rozmowie, póki jeszcze na świeżo pamiętasz ustalenia, napisz drugiej stronie maila z podsumowaniem wszelkich zmian. Dzięki temu nie tylko będziesz miała dokumenty z datami i zgodą podwykonawcy na wszelkie ustalenia, ale stworzysz też krótkie podsumowanie wszystkich szczegółów, co na pewno okaże się wygodne dla obu stron. W razie jakichkolwiek nieporozumień jedno spojrzenie w historię korespondencji rozwieje wszelkie wątpliwości!

Umów się ze mną na konsultacje

Chcesz uniknąć błędów podczas przygotowań do wesela, oszczędzić czas i pieniądze? Napisz mi wiadomość ze szczegółami swoich rozterek i spotkajmy się, abym mogła przedstawić Ci rozwiązania. Dołącz do grona zrelaksowanych, uśmiechniętych panien młodych! Dowiedz się więcej »

Więcej tekstów:

DIY – pompony na wesele Zainspirował mnie poniedziałkowy wpis o zamiennikach kwiatów podczas zimowego wesela. Moją uwagę zwróciły puchate kulki szczęścia, czyli pompony! P...
Ekstremalne Przypadki: nieudana fryzura ślubna Przypadek: Byłam świadkową na ślubie siostry i straciłam zaufanie do ludzi przez fryzjerkę, która robiła jej fryzurę. Ślub był w miejscowości, z które...
DIY: malowane ciastka na wesele Muszę przyznać, że zawsze postrzegałam siebie jako fankę pomysłów DIY. Na blogu zgromadziłam już ich pokaźną kolekcję: wianki, bukiety, upominki dla g...
Czego nie lubią goście weselni? Nie wiem ile już razy słyszałam, że wesele organizuje się dla gości. Jeśli szykujesz się do ślubu, podejrzewam, że też przestałaś już liczyć. Wesele m...