Ekstremalne Przypadki: Jak prosić o pieniądze zamiast prezentów?

Przypadek: Zamiast prezentów ślubnych wolelibyśmy od rodziny dostać pieniądze. Nie chodzi o wyciąganie kasy, ale po prostu nie potrzebujemy prezentów „do domu” i wiecznie powtarzających się pomysłów. Tylko, że nie wiem jak o nie poprosić – wpisać coś w zaproszeniu? Przekazać pocztą pantoflową? Istnieje w ogóle jakiś elegancki sposób? Trochę się martwię jakie to zrobi na gościach wrażenie… (Kasia)

To jasne, że zależy Ci na odpowiednim sposobie ujęcia prośby. Nie powinnaś się jednak przejmować, jak najbliżsi ocenią sam pomysł dawania gotówki! Coraz więcej par tak robi i jest spora szansa, że goście spotkali się z taką praktyką na innych weselach, są już więc „oswojeni”.

Najlepszy sposobem otrzymania czegoś, na czym ci zależy, jest najzwyczajniej w świecie poproszenie o to! Jeśli nie zawrzesz prośby w zaproszeniu, jakie są szanse, że ktoś domyśli się, że marzysz o gotówce? I tak część gości przegapi ten zapis, a część zignoruje. A przynajmniej nie będziesz sobie miała nic do zarzucenia.

Oczywiście forma prośby ma ogromne znaczenie. Proszę, porzuć myśl o wypisywaniu weselnych wierszyków i dziecięcych rymowanek rodem z Częstochowy. Nie ma dla nich miejsca w zaproszeniu ślubnym, po prostu nie i jeszcze raz nie. Porzuć ten pomysł.

No dalej, zostaw go.

Nie dotykaj, wyrzuć przez okno i nawet nie patrz czy spadł na cztery łapy.

Nie.

Jest spora szansa, że jesteś pełnoletnia i Twoi goście też nie chodzą już do przedszkola. Jako dorosła osoba organizująca za swoje pieniądze swoją imprezę, możesz spokojnie jasno i klarownie przekazać swoje sugestie. Nie nakładasz przecież na gości obowiązku przynoszenia pieniędzy, to od nich zależy jak ustosunkują się do twojej prośby. Nie robisz więc nic złego i nie ma czego się wstydzić, ani próbować ukryć wśród koślawych rymów.

Wpisz więc w zaproszeniu prośbę jasno i bez owijania w bawełnę. Możesz podać cel, na który pójdą pieniądze (podróż, remont mieszkania, zakup domu, powiększająca się rodzina) i dodać fragment o tym, jak bardzo Wam pomogą i jaką sprawią przyjemność. Dzięki temu gości będą wiedzieli, że faktycznie was wspierają, a suma przeznaczona na wesela nabierze konkretnych kształtów (np. pod postacią nowego samochodu).

Najzgrabniejszą sugestią z jaką się spotkałam, było: „Kochamy podróże, więc jeśli chcecie nas uszczęśliwić, podarujcie nam trochę egzotycznego słońca w kopercie”. (Autorką pomysłu jest jedna z przyszłych panien młodych, ale gdzieś zapodziałam kontakt. Jeśli to czytasz, śmiało się ujawnij :))

Zdjęcie znalazłam na tej stronie.

Umów się ze mną na konsultacje

Chcesz uniknąć błędów podczas przygotowań do wesela, oszczędzić czas i pieniądze? Napisz mi wiadomość ze szczegółami swoich rozterek i spotkajmy się, abym mogła przedstawić Ci rozwiązania. Dołącz do grona zrelaksowanych, uśmiechniętych panien młodych! Dowiedz się więcej »

Więcej tekstów:

Gdy rodzina wtrąca się w ślubne przygotowania Nadchodzi dzień, na który czekałaś od dzieciństwa, w którym wszystko będzie idealne, odbędzie się wyśniony bal na sto par i wreszcie poślubisz swojego...
DIY – świeczki zdobione taśmą Przed wami DIY, które chowałam w rękawie od jakiegoś czasu. Jak się nad tym zastanowić, chyba był to jeden z pierwszych pomysłów typu "Zrób to sama", ...
Alicja w Krainie Czarów – pomysł na ślub Alicja w Krainie Carów jest moją absolutnie ulubioną książką i od stycznia przeżywam obchodzone w tym roku 150-lecie jej ukazania się. Poza tym, że of...
Absurdalne DIY: sukulenty w filiżankach Zeszły tydzień upłynął wesoło przy aromacie świeżo parzonej kawy. Dzielnie przeszukuję internet, aby znaleźć dla was równie proste i efektowne pomysły...