Ekstremalne Przypadki: Podarta sukienka ślubna na weselu

Przypadek: Wybrałam najpiękniejszą kreację, jaką tylko mogłam sobie wymarzyć, ale od kiedy zaczęliśmy ćwiczyć pierwszy taniec, moim największym koszmarem jest podarta sukienka ślubna. Ciągle przydeptuję spódnicę i boję się, że nie przetrwa w jednym kawałku. Co zrobić, jeśli faktycznie się podrze? Dodam, że nie umiem szyć, świadkowa też nie bardzo. (Karolina W.)

podarta sukienka ślubna

Z jednej strony nie warto martwić się na zapas, z drugiej – dobrze, że chcesz być przygotowana na każdą ewentualność! Igła i biała nitka (możesz dobrać odcień do sukienki, ale jeśli będziesz w sytuacji kryzysowej, biała wystarczy) to dla ciebie pozycje absolutnie obowiązkowe. Jeśli naprawdę coś się stanie, każda mama, ciocia i kuzynka chętnie pomoże, a któraś na pewno będzie sobie radzić z igłą. Weź też po uwagę fakt, że problemem może być zepsuty suwak, pęknięty szew lub odpadająca aplikacja. A je można śmiało zszyć nawet przy niewielkich umiejętnościach.

Z drugiej strony warto też spakować klej, np. Kropelkę. Niektóre naprawdę duże poprawki trudniej wykonać igłą i nitką i akurat przy takiej okazji lepiej całość skleić niż spędzić własne wesele w garderobie z igłą w ręce. Również przygotowanie kilku agrafek różnych wielkości nie jest złym pomysłem – zero szycia, a efekt natychmiastowy!

Fakt, że sukienki ślubne często odnoszą obrażenia w trakcie tańców. Z doświadczenia mogę ci powiedzieć, że większością nie musisz się w ogóle przejmować. Jeśli koleżanki ocenią, że z daleka nic nie widać, a ty dalej możesz się swobodnie bawić, po prostu zapomnij o sprawie. Rozdarcie w koronce, pęknięcie welonu lub zwichrzenie tiulu spódnicy w niczym nie powinny przeszkadzać. Podarta sukienka ślubna to nie koniec świata! Nie pozwól, aby rozdarcie popsuło ci humor – jest spora szansa, że poza tobą nikt go nawet nie zauważy.

Zdjęcia pochodzą ze strony Bridal Magic i Bored Panda. 

Umów się ze mną na konsultacje

Chcesz uniknąć błędów podczas przygotowań do wesela, oszczędzić czas i pieniądze? Napisz mi wiadomość ze szczegółami swoich rozterek i spotkajmy się, abym mogła przedstawić Ci rozwiązania. Dołącz do grona zrelaksowanych, uśmiechniętych panien młodych! Dowiedz się więcej »

Więcej tekstów:

Ekstremalny Przypadek – wybieranie świadkowej Przypadek: Mój problem dotyczy świadkowej. Wiem, że moja przyjaciółka jest przekonana, że to ona nią zostanie, ale ja nie wyobrażam sobie nikogo, poza...
Ekstremalne Przypadki – Różowy ślub Przypadek: Moim ulubionym kolorem jest różowy – nie wyobrażam sobie ślubu bez niego! Narzeczony nie jest tak entuzjastycznie nastawiony do mojego pomy...
Skromne suknie ślubne Przez jakiś czas żyłam w nieświadomości, że skromne suknie ślubne naprawdę istnieją. Cała idea kojarzyła mi się z mocno wierzącymi osobami, mocno odci...
Ekstremalne Przypadki: kwiaty na zimowy ślub Przypadek: Zawsze marzyłam o zimowym ślubie, uważam, że nic nie zastąpi atmosfery, jaką tworzy biały puch śniegu. Jednak przy okazji ostatnich wydatkó...