Jaki wybrać manicure na ślub?

Ślubne paznokcie to wisienka na torcie, jakim jest wizerunek panny młodej. Dlatego manicure na ślub to istotna sprawa, choć jej załatwianiu na szczęście nie towarzyszy jej stres podobny wybieraniu zespołu weselnego, nerwy jak przy tworzeniu listy gości ani skrupulatność charakterystyczna dla rozpisywania budżetu ślubnego. Możesz spokojnie poświęcać długie wieczory na przeglądanie zdjęć najróżniejszych sposobów na stylizację paznokcie, kupować nowe lakiery i odwiedzać kosmetyczkę testując najnowsze trendy. Czy więc jest coś takiego, jak źle dobrany manicure na ślub? Czy może w tym jednym weselnym przypadku wreszcie może być ci wszystko jedno?

Ślubny manicure raczej nikomu nie rzuci się w oczy i robisz go w zasadzie sama dla siebie – swojego komfortu, przyjemności i uciechy. A przede wszystkim wygody, która powinna być tutaj priorytetem. Pamiętaj, że podczas wesela nie będziesz jedynie siedzieć bez ruchu uśmiechnięta do kamery. Sięganie po potrawy na weselnym stole, poprawianie fryzury, uściski i całusy z odzianymi w zwiewne kreacje kuzynkami… paznokcie muszą przecież to wszystko przetrwać!

soopermag.com

Nie jest więc dobrym pomysłem przyczepianie niebotycznie długich tipsów, ostro zakończonych i jeszcze ozdobionych całą chmarą doklejanych dekoracji. Niech powyższe zdjęcie posłuży za przestrogę – tak właśnie NIE powinien wyglądać ślubny manicure. Podobnie rzecz się ma z piercingami paznokci, których obecność rzadko kończy się dobrze. W jednym ekstremalnym przypadku panna młoda nie zauważyła niebezpieczeństwa i pomagała sobie dłońmi przy manewrowaniu obfitą koronkową suknią. Metalowe kółko utknęło w koronce i o ile suknia nie odniosła większych obrażeń, paznokieć pękł na całej długości. Nikomu tego nie życzę!

Zwykle dziewczyny próbują dopasować kolor paznokci do wybranych kolorów przewodnich i o ile zalecam tutaj umiar (nie kady palec powinien mieć inny odcień ukochanej czerwieni!), to jest to dobre rozwiązanie. Oczywiście najbardziej elegancki zawsze jest french manicure,  ale jeśli wydaje ci się zbyt nudny, polecam zdjęcia poniżej. Są ciekawą na jego temat wariacją – z brokatem, błyskiem metalu i koronką. Po prostu ważne jest, aby nie próbować upchnąć tych wszystkich akcentów na jednym malutkim paznokciu.

thezoereport.com

pinterest.com

nailspec.com

today.com

thezoereport.com

destinationmexicoweddings.com

destinationmexicoweddings.com

Więcej tekstów:

Alicja w Krainie Czarów – pomysł na ślub Alicja w Krainie Carów jest moją absolutnie ulubioną książką i od stycznia przeżywam obchodzone w tym roku 150-lecie jej ukazania się. Poza tym, że of...
DIY – zimowy ślub i światełka w słoikach Jak lampki to nie tylko świąteczne! Zimowy ślub nie obędzie się bez migotliwych światełek, a oto ich wersja DIY! Nic nie nadaje tak świątecznego na...
Ślub w stylu Harry’ego Pottera Raz jeszcze wróćmy do tematu fanowskich ślubów. Czy to ulubiona książka, film czy serial – dla niektórych młodych par w dniu ślubu nie może zabraknąć ...
Mój ślub jest gorszy Panny młode powinny być najszczęśliwszymi istotami na ziemi! Jak to więc możliwe, że cały proces ślubnych przygotowań obrzydza im myśl, że ktoś może m...