najlepsze ślubne DIY

DIY: Malowane winietki

Uwielbiam trafiać na sposoby, dzięki którym można łatwo zmniejszyć ślubne wydatki! Jeśli do tej pory wydawało ci się, że winietki muszą być częścią kosztownej papeterii, przekonaj się, że można je zrobić samemu.

Nie dziwię się, że tak wiele osób decyduje się na profesjonalnie wykonaną ślubną papeterię, gdzie każdy z elementów pasuje do pozostałych. Trudno jest samodzielnie zaprojektować i wykonać zaproszenia i winietki, które nie wyglądają amatorsko. Myślę, że to właśnie jest kluczem do tego pomysłu – autorce wcale nie zależy, aby wywrzeć na gościach wrażenie podróbką drogiej papeterii. Po samych winietkach widać, że para młoda do ślubu podchodzi na luzie i bardziej dbają o dobrą zabawę weselników niż wątpliwy prestiż wydania swoich rocznych pensji. Jeśli i tobie raczej zależy na tym pierwszym, słuchaj uważnie!

najlepsze ślubne DIY

Potrzebujesz farby, trzech pędzli piankowych, trzech pojemników i ofc winietek. Chodzi o to, aby farba w każdym kolejnym poejmniku była bardziej rozcieńczona – klucz do efektu ombre.

najlepsze ślubne diy

 

Zaczynasz od najdelikatniejszego koloru (to najgrubszy pasek) i im bliżej brzegu, tym bardziej nasyconej farby używasz. Po chwili masz taki efekt:

najlepsze ślubne DIY

Każda kartka nieco się różni, co uważam za bardzo artystyczny efekt. Jednocześnie gwarantuję, że goście nie poznają w tym twojej ręki. Aha, tylko uważaj, żeby nie za bardzo zmoczyć kartki – od wody papier się oczywiście marszczy.

najlepsze ślubne DIY

Wpisanie na winietkach pierwszych imion świetnie podkreśla luźny charakter ślubu, ale ja bym jednak została przy imionach i nazwiskach. Przy 200 osobach jest szansa, że „Ania” albo „Ola” jednak się powtórzą, no i pamiętaj, że któraś „Madzia” z kolei to mama pana młodego. Lepiej za bardzo oficjalnie, niż nieco zbyt poufale.

Ten pomysł na winietki jest naprawdę jednym z lepszych, jakie widziałam. Poważnie zastanawiam się, czy nie wykorzystam go na swoim ślubie – niezwykle prosty, bardzo szybki, a cena jest naprawdę minimalna. Zdecydowanie dopisuję do listy!

Pomysł i wszystkie zdjęcia autorstwa Love Wed Bliss.

Więcej tekstów:

DIY: kwietna ozdoba do włosów Przeglądając strony ślubne (i nie tylko), czasem trafiam na wspaniałe pomysły DIY, które tylko czekają, aby je wykorzystać. Doczekaliśmy się lata i ty...
Ślub w Londynie Zastanawiałaś się kiedyś, jak by to było, gdyby w Polsce – poza pismami publikującymi zdjęcia dostępnych w sklepach ubrań – można było dostać setki ks...
DIY: nasiona jako upominki dla gości Wracamy z cyklem DIY! Dawno nie robiłam tych postów, a dobre pomysły na samodzielne przygotowania ślubnych akcesoriów zawsze przywracają mi wiarę w cz...
Ekstremalne DIY – Zdjęcia ślubne zrobię sama Nie od dziś panny młode dobrowolnie nakładają na siebie odpowiedzialność i obowiązki, których potem nie są w stanie udźwignąć. Jedna wpadła nawet na p...