Twój ślub: wydarzenie na Facebooku

Technologia zagląda do każdej już dziedziny życia, nie ma więc powodu, dla którego nie miałaby zahaczyć o śluby i wesela. Na pierwszy ogień idzie oczywiście szybkość i wygoda w komunikacji, nie tylko między parą młodą a usługodawcami. Najważniejsze jest to, że możesz błyskawicznie skontaktować się z każdym ze swoich gości i zmienić lub potwierdzić dotychczasowe ustalenia. I tu na scenę wchodzi akcja ślub: wydarzenie na Facebooku, w którą angażuje się niejedna panna młoda. Skoro nadal wahasz się ze swoją decyzją, warto abyś przede wszystkim odpowiedziała sobie na podstawowe pytanie: w czym może ci to pomóc?

Technologia przede wszystkim ma ułatwiać stojące przed nami zadania i zakładanie ślubnego wydarzenia na Facebooku nie odbiega od tej normy. Główną zaletą takiego pomysłu jest szybki kontakt ze wszystkimi gośćmi, momentalne przekazanie informacji i otrzymanie odpowiedzi na ewentualne pytania. Zaproszone osoby będą miały zawsze pod ręką wszystkie kluczowe informacje związane z porą i lokalizacją przyjęcia. Jeśli zgrabnie wszystko zaplanujesz, możesz dać weselnikom przedsmak tego, co ich czeka, pokazać część dekoracji, poprosić o radę lub skonsultować się przy wyborze menu. I oczywiście z entuzjazmem odliczać kolejne dni i donosić o tym, co już udało wam się załatwić.

Błędem jednak jest zbyt poważne traktowanie roli wydarzenia na FB w planowaniu wesela. Przede wszystkim pamiętaj, że nie każdy korzysta z portalu i nie mam tu na myśli tylko starszego pokolenia. Jeśli więc pewne informacje spróbujesz przekazać tylko za pośrednictwem wydarzenia, na pewno nie dotrą do wszystkich – możesz tylko sobie wyobrazić chaos pomyłek i niedopowiedzeń. Również potwierdzenie (a tym bardziej jego brak!) obecności na ślubie jest ważne tylko, gdy zostanie przekazane osobiście. To, że ktoś nie dołączył do waszej grupy nie oznacza, że nie wybiera się na ślub. Zastanów się też, czy poza utworzeniem tej grupy na rok przed ślubem, faktycznie wystarczy ci sił i ochoty, aby na bieżąco ją aktualizować, czy pozostanie tylko wydmuszką, bez żadnych szans na większą rolę.

Konkluzja jest prosta, jeśli chodzi o ślub: wydarzenie na Facebooku może stanowić jedynie dodatek do całości planowania. Dodatek ciekawy i angażujący dla osób, które mogą z niego skorzystać. Ale nie powinien grać głównej roli, gdyż może spowodować więcej szkody, niż pożytku. Tak, jak w wypadku wielu sytuacji związanych z mediami społecznościowymi, tak i w tym przypadku nic nie zastąpi kontaktu osobistego!

Więcej tekstów:

#TBT – ślub Grace Kelly Dziewczyny, dziś będziemy się zachwycać nie tylko suknią, ale i noszącą ją panną młodą. Jej życie przypomina bajkę nie tylko z powodu kariery modelki ...
Kolorowe suknie ślubne W środę pisałam o tym, że kolorowe suknie ślubne przestają być niespotykaną nowinką, a tradycyjna biel z obowiązkowej zmienia się w opcjonalną. Dziś z...
Suknie ślubne by Elie Saab Każdy projektant i sprzedawca sukien ślubnych zapowiada, że to właśnie w jego kreacji poczujesz się  "jak księżniczka". Dzieła, które sygnuje Elie Saa...
Kiedy zacząć przygotowania do ślubu? Jeśli masz w planach jakikolwiek ślub – czy to cywilny, czy tradycyjną wersję kościelną, czy może plenerowe szaleństwo – musisz pogodzić się z faktem,...