Butonierka ślubna DIY

Co jakiś czas w czeluściach internetu trafiam na ciekawe ślubno-weselne DIY, o których po prostu muszę napisać! Całą serię znajdziecie tutaj, łącznie z pomysłami, które wydały mi się absurdalne (to w sumie chyba najciekawsza lektura). Tym razem trafiłam na stronę One Fab Day i pomysł jej autorki na samodzielnie zrobioną butonierkę dla pana młodego. Butonierka ślubna DIY na blogu jeszcze nie gościła, a szkoda, bo w sumie pomysł jest tak uroczo prosty, że aż żal nie spróbować. Wprawdzie nie kojarzę innej od ślubu okazji, przy której mogłabyś przetestować swoje umiejętności, ale może gotową butonierkę warto wykorzystać jako broszkę albo wpinkę we włosy…? W każdym razie na pewno warto przetestować całą akcję przed dniem ślubu.

Idealne DIY powinno mieć kilka cech, które uważam za kluczowe. Powinno być tanie, bardzo proste i szybkie w wykonaniu. Wiadomo, że jeśli pomysł nie spełnia jednej z tych cech, nie ma tragedii, ale jeśli już dwie nie są spełnione, cała akcja zwyczajnie zaczyna tracić sens. Czy butonierka ślubna załapała się do kategorii godnej polecenia?

Jak najbardziej! Sposób jest prosty i szybki, a części składowe tanie –zwłaszcza jeśli mieszkasz w domu z ogrodem i możesz do swoich eksperymentów bezkarnie podkradać kwiatki. Potrzebujesz pojedynczej róży (lub dowolnego innego kwiatu o stulonych płatkach, tak aby przylegał ściśle do marynarki), taśmy florystycznej, wstążki i dowolnego zielonego ozdobnika.

Przycinasz elementy tak, aby do siebie pasowałyi tworzyły zgrabną i niewielką całość.

Potem wszystko pięknie i ściśle zabezpieczasz taśmą florystyczną – twoja kompozycja prawie gotowa!

Na koniec pozostaje zasłonięcie taśmy elegancką wstążką i voila! Butonierka ślubna DIY jak znalazł.

Jak już wspomniałam swoje umiejętności na pewno warto przećwiczyć przed dniem ślubu bo i tak będziesz miała wystarczająco dużo spraw na głowie. Przetestuj też jak się zachowają kwiatki trzymane przez noc w lodówce lub te umieszczone w wodzie – przygotowanie butonierek dzień wcześniej straci sens jeśli kompletnie zwiędną!

Pomysł i zdjęcia pochodzą ze strony One Fab Day.

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

Więcej tekstów:

DIY ciastka na ślub – herbaciane torebki Podobno całą ludzkość można podzielić na dwie proste kategorie – miłośników herbaty i fanów kawy. Ja z dumą przynależę do tej pierwszej kategorii i st...
Inspiracje – ślub w ogrodzie Piękna pogoda na każdym kroku zachęca do wyjścia z domu. Spotkania ze znajomymi, randki, przyjęcia... w tym oczywiście też te weselne! Ślub w ogrodzie...
DIY – Dodaj sukulenty do bukietu Jak tylko skończyłam pisać ostatni post o bukietach ślubnych z sukulentami, natknęłam się na nie raz jeszcze. Tym razem w wydaniu nieco bardziej DIY i...
DIY: Gipsówka jako bukiet Dzisiejsze DIY jest jednym z tych, na które każdy może sobie pozwolić. Gipsówka jest przeze mnie darzona wielką miłością, zwłaszcza w wydaniu ślubno-w...