Czy warto zapłacić więcej za wesele?

Pieniądze to temat prawie zawsze kontrowersyjny, może dlatego, że każdemu tak bardzo bliski. A pieniądze na weselu? To dopiero budzi emocje! Ogólnie przyjęte założenie jest takie, że za usługi związane ze ślubem i weselem zawsze trzeba płacić dużo – tak po prostu jest. Nie do końca jest to prawda, ale o tym, jak oszczędzić pieniądze na weselu pisałam już jakiś czas temu. Wiadomo, że każdy szuka oszczędności. Czy jednak istnieje scenariusz, w którym warto zapłacić więcej za wesele?

Pierwszym krokiem, który zawsze doradzam młodym parom jest jasne określenie swoich priorytetów. Dzięki temu będziecie już na samym początku wiedzieć, na co chcecie przeznaczyć najwięcej pieniędzy. Zależy wam na ekskluzywnej sali weselnej? Na baśniowych dekoracjach? A może na egzotycznej podróży poślubnej? Cokolwiek wybierzecie, na tym właśnie lepiej nie oszczędzać. Nie chodzi oczywiście o to, aby wydać fortunę na fotografa ślubnego, ale jeżeli zawsze marzyłaś o ślubnych zdjęciach i mają one dla ciebie wyjątkowe znaczenie, tu lepiej nie szukać oszczędności. Uważam, że za te elementy, które są dla ciebie naprawdę ważne, zdecydowanie warto zapłacić więcej. Oczywiście stosowanie tego podejścia do każdego aspektu ślubu i wesela bardzo szybko opróżni wasze konta bankowe, ale trzymanie się kilku wybranych punktów sprawi, że faktycznie przygotujecie imprezę, o jakiej oboje marzyliście.

Ślub zwykle biorą naprawdę młode pary bez większych pieniędzy i niejedna wpada w pułapkę szukania oszczędności za wszelką cenę, co rzadko okazuje się rozsądną techniką. Sama jestem wielką fanką sztuki DIY, ale nie zawsze warto ją stosować. Pamiętaj, że za pieniądze kupujesz nie tylko materialne rzeczy. Przy okazji organizacji tak ogromnej imprezy, gdy zastanawiasz się, czy warto zapłacić więcej za wesele, zwróć uwagę na to, że możesz kupić sobie też wolny czas, święty spokój i wyjątkowe wspomnienia. Naprawdę lepiej zapłacić za profesjonalnie zaprojektowane zaproszenia niż  samotnie tygodniami doklejać suszone kwiatki do 200 ozdobnych kopert. I lepiej wybrać doświadczoną firmę cukierniczą, która wyczaruje tort twoich marzeń, niż samemu bawić się w dniu ślubu w dowóz ciasta z osiedlowej cukierni. To samo tyczy się twojej fryzury, makijażu, sukni… Zamiast martwić się, że coś nie wyjdzie lepiej zatrudnić profesjonalistę, który dopilnuje, abyś była w 100% zadowolona. A ty kupiony w ten sposób wolny czas i spokój ducha poświęć na planowanie podróży poślubnej :)

Mam też radę dla osób, które nie mogą sobie pozwolić na wielkie wesele i huczne poprawiny – zrezygnujcie z nich. Albo poczekajcie, aż odłożycie pieniądze, albo zmniejszcie skalę swoich planów. Wesele to tylko jedna noc, jest ona ważna i na pewno niezapomniana. Ale na niej życie się nie kończy – nie zaciągajcie kredytu na następne 10 lat tylko dlatego, że w złym tonie jest pominięcie w zapraszaniu kogoś z rodziny. Wiecie co jest w naprawdę złym tonie? Pożyczanie pieniędzy od najbliższych przy każdym większym wydatku przez dłuuugie lata po ślubie. Warto zapłacić więcej za wymarzone elementy wesela. Ale stabilność finansowa w pierwszych latach małżeństwa ma dużo większą wartość niż wesele organizowane za pieniądze, których nie posiadacie..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *