Ekstremalne Przypadki: Spóźniona panna młoda

Przypadek: Zastanawiam się, co by było, gdybym spóźniła się na własny ślub. Ostatnio dziadkowie żartowali, że o ile się nie spóźnimy do kościoła, wszystko będzie OK (to jest ok 30 minut jazdy), ale mnie te żarty nie bawią. Czy jest coś, co faktycznie można w takiej sytuacji zrobić? (Ewa M.)

Toczyłam kiedyś na ten temat zażartą dyskusję z szykującą się do ślubu koleżanką. Do jakich wniosków doszłyśmy? Otóż, moja droga, wniosek jest jeden: wszyscy na ciebie poczekają. Fakt, nie miałam jeszcze sytuacji, w której spóźniona panna młoda wbiega ze zdyszanym panem młodym pół godziny po sugerowanym w zaproszeniach czasie rozpoczęcia ceremonii. Ale zastanówmy się, co takiego mogłoby się wydarzyć. Czy goście pójdą do domów? Czy ksiądz/urzędnik odmówią udzielenia ślubu? A może po prostu zabraknie czasu na ceremonię, bo kolejna para czeka za drzwiami ostentacyjnie zerkając na zegarek?

Ślub odbędzie się tak, czy inaczej. Oczywiście im większe spóźnienie, tym większe komplikacje. Najgorsze jest to, że młodą parę kosztuje to tak dużo nerwów, bo nie myślą już o romantycznym związaniu się na całe życie, ale zdenerwowani i ze łzami w oczach poganiają kierowcę, które niewiele przecież może zrobić. Jednak na spóźniona panna młoda może się spodziewać, że zaczekają na nią cierpliwi goście, ksiądz wyrozumiale skróci kazanie, a kierowca w kluczowym momencie da z siebie wszystko. Czy pocieszy cię to, że będzie to świetna historia do opowiadania dzieciom…? No dobra, to średnie pocieszenie.

Jeżeli szukasz czegoś, co możesz zrobić, to z wyprzedzeniem zaplanować sobie dodatkowe 15 minut luzu przy planowaniu harmonogramu wyjścia z domu i jeśli ceremonia zaczyna się o 16:00, to i tak celować w 15:45. To już 30 minut, które uratują niejedną spóźnialską. A jeśli do spóźnienia dojdzie, postaraj się zachować spokój – prawda jest taka, że nerwy nic już nie zmienią, warto więc w miarę możliwości cieszyć się ceremonią, a potem weselem – mimo lekkiego poślizgu.

Umów się ze mną na konsultacje

Chcesz uniknąć błędów podczas przygotowań do wesela, oszczędzić czas i pieniądze? Napisz mi wiadomość ze szczegółami swoich rozterek i spotkajmy się, abym mogła przedstawić Ci rozwiązania. Dołącz do grona zrelaksowanych, uśmiechniętych panien młodych! Dowiedz się więcej »

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *