Kiedy ustalić budżet weselny?

Budżet weselny dla wielu par młodych stanowi wyzwanie, którego wypełnienie starają się maksymalnie odsunąć w czasie – każda wymówka jest dobra, każde inne zadanie ważniejsze. Skąd ten paniczny strach przed niewinną tabelką w Excelu? Cóż, rozpisanie budżetu prowadzi do wielu baaaaaardzo niewygodnych pytań, których żadna para planująca ślub słuchać nie chce.

Bo pytania o finanse nigdy nie są wygodne, prawda? Budżet ślubny to nie tylko seria wyliczeń, ale przede wszystkim ciąg decyzji, których nikt za was nie podejmie. Jaką kwotą faktycznie dysponujecie? Z których planów jesteście gotowi zrezygnować, żeby oszczędzić kilka groszy? Ile osób zapraszacie na przyjęcie? Albo inaczej – ile jednak nie załapie się na waszą listę?

Odpowiedzi na te wszystkie pytania muszą się pojawić, gdy będziecie szykować budżet weselny. To prawda, że cały proces najspokojniejsze nawet panny młode może porządnie zestresować, ale naprawdę nie ma sensu wiecznie odkładać go na później. A to, że przy szykowaniu budżetu powinnaś już mieć podjęte pewne decyzje wcale nie oznacza, że musisz wiedzieć absolutnie wszystko. Tak naprawdę im szybciej zaczniesz planować budżet weselny tym lepiej!

Budżet weselny to twór, który podczas przygotowań do ślubu stale ewoluuje. I tak wersja z początków organizacji wesela na pewno będzie się znacznie różnić od tej, którą uzupełnicie na miesiąc przed swoim wielkim dniem. Zawsze jednak będzie dostarczał wam całego spektrum informacji i – niezależnie od czasu pozostałego do ślubu – pomoże w ocenie waszej sytuacji i podjęciu kolejnych świadomych decyzji.

Jeśli już na samym początku uczciwie ocenicie swoje możliwości finansowe na pewno łatwiej będzie wam wziąć odpowiedzialność za wszystkie planowane wydatki. Dzięki temu nie tylko łatwiej przejdziecie do kolejnych etapów planowania wesela, ale też nie wpadniecie w czarną dziurę wydawania ponad możliwości, a w efekcie – w spiralę długów. Spróbujcie realnie ocenić perspektywy na sfinansowanie wesela i podać konkretne sumy, które jesteście skłonni wydać. Na tym wstępnym etapie na pewno warto przede wszystkim ustalić limit wydatków (np. ostateczny koszt wesela nie może przekroczyć 40 000 zł), ale też zapas, z którego ewentualnie będziecie mogli skorzystać w razie trudności i nieprzewidzianych trudności.

Sytuacja każdej pary młodej jest inna, ale w większości przypadków wystarcza umowne 10% budżetu – kwota, którą swobodnie dysponujecie lub którą może was w razie kryzysu wesprzeć rodzina, ale której do planowanych wydatków nie dodacie. Zapas kliku tysięcy złotych uratuje was, gdy w ostatniej chwili okaże się, że źle policzyliście zapotrzebowanie na alkohol i w ostatniej chwili trzeba go dokupić drugie tyle. Albo gdy ze zdziwieniem stwierdzicie, że jednak zależy wam na pierwszym tańcu i musicie w ostatniej chwili wziąć kilka profesjonalnych lekcji. Oraz jeśli okaże się, że większość gości weselnych stanowią rodzice z dziećmi i jednak warto wynająć animatorki, które zapewnią najmłodszym rozrywkę.

Mam nadzieję, że teraz lepiej rozumiesz, dlaczego budżet weselny jest ważny i to już na najwcześniejszych etapach planowania. To jasne, że każdy z nas boi się nieznanego i uważam, że najlepsze co możesz zrobić, to jak najwcześniej dobrze poznać swój budżet weselny, a może nawet się z nim zaprzyjaźnić…? W końcu będzie ci towarzyszył przez cały czas przygotowań do ślubu! :)

Umów się ze mną na konsultacje

Chcesz uniknąć błędów podczas przygotowań do wesela, oszczędzić czas i pieniądze? Napisz mi wiadomość ze szczegółami swoich rozterek i spotkajmy się, abym mogła przedstawić Ci rozwiązania. Dołącz do grona zrelaksowanych, uśmiechniętych panien młodych!

Napisz do mnie maila na justyna@koscielska.pl skorzystaj z formularza poniżej albo dowiedz się więcej »

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *