Ekstremalne Przypadki: nieładne dekoracje sali weselnej

Przypadek: Czy jest jakiś sposób na upewnienie się, że dekoracja sali weselnej będzie zrobiona dokładnie tak, jak sobie wymarzyłam? Koleżanka brała ślub i była bardzo rozczarowana dekoracjami, zresztą jej mina gdy weszła do środka mówiła wszystko. Opowiadała potem, jakie miała nieładne dekoracje sali weselnej i że dekoratorka przystroiła salę inaczej niż się spodziewała. Czy można takiej sytuacji jakoś zapobiec? (Karolina)

Oczywiście, że można! Przede wszystkim sprawa “mam nieładne dekoracje sali weselnej” jest – jak by nie patrzeć – kwestią gustu. Może inne osoby w ogóle nie zwróciły na dekoracje uwagi, a tylko panna młoda dostrzegała w nich kolące w oczy rozbieżności ze swoimi wyobrażeniami? Może dekoracje tak naprawdę nie były złe, a jedynie doszło do nieporozumienia odnośnie szczegółów?

Bez względu na powód, twoja koleżanka najwyraźniej nie dość precyzyjnie określiła, czego oczekuje od dekoratorki. Po to właśnie są podpisywane umowy z usługodawcami ślubnymi, aby takich sytuacji uniknąć. Szykując się do dekoracji sali weselnej na swoim ślubie dopilnuj, aby w umowie znalazły się szczegóły – ile kwiatów, ile bukietów, jakie rodzaje, jakie dekoracje, jakie pokrowce na krzesła, ile świeczników i w jakich kolorach itd. Umówienie się na “dekorację sali weselnej” to zdecydowanie za mało.

Jeżeli wybrana przez ciebie dekoratorka nie przewidziała na detale miejsca w umowie, wystarczy odwrócić kartkę, zrobić dopisek długopisem i dodać parafki obu stron. Przecież osobie odpowiedzialnej za dekoracje też zależy, aby efekt odpowiadał pannie młodej – to nie jest tak, że chce cię oszukać. Na pewno jednak warto dopytywać o szczegóły tak długo, aż wszystko będzie dla ciebie jasne i sprawdzać w internecie wszystkie tajemniczą nazwy kwiatów, z jakimi się podczas rozmowy zetkniesz. W końcu kalie i azalie wyglądają zupełnie inaczej, mimo podobnych do siebie nazw :)

Umów się ze mną na konsultacje

Chcesz uniknąć błędów podczas przygotowań do wesela, oszczędzić czas i pieniądze? Napisz mi wiadomość ze szczegółami swoich rozterek i spotkajmy się, abym mogła przedstawić Ci rozwiązania. Dołącz do grona zrelaksowanych, uśmiechniętych panien młodych! Dowiedz się więcej »

Więcej tekstów:

Ekstremalne Przypadki: Brak wpisu w umowie ślubnej... Przypadek: Podczas przygotowań bardzo pilnowałam, aby wszystkie ustalenia z podwykonawcami wpisywać w umowie, bo nasłuchałam się różnych nieprzyjemnyc...
Ekstremalne Przypadki: Nieudany makijaż ślubny Przypadek: Moja koleżanka zasiała we mnie totalną panikę historią o pannie młodej, której w dniu ślubu zrobiono jakiś okropny makijaż – nic jej się ni...
Ekstremalne Przypadki: nieobecna świadkowa Przypadek: Słyszałam historię rodem z horroru, o znajomej znajomej znajomej, której świadkowa nie pojawiła się na ślubie. Czy takie wydarzenie nie prz...
Ekstremalne Przypadki: nieudana fryzura ślubna Przypadek: Byłam świadkową na ślubie siostry i straciłam zaufanie do ludzi przez fryzjerkę, która robiła jej fryzurę. Ślub był w miejscowości, z które...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *