Niska temperatura na ślubie – jak z nią walczyć?

Jeśli planujesz zimowy ślub, prawdopodobnie na każdym kroku przyjdzie ci się zmagać z pogodą, która zimą bywa naprawdę nieprzewidywalna. Niska temperatura to tylko jeden z czynników – brak słońca, ulewny deszcz i porywisty wiatr trafiają się równie często. Jestem na 100% pewna, że wygrasz to starcie, ale dodatkowe przygotowanie na pewno nie zaszkodzi.

Niska temperatura na zimowym ślubie wcale nie jest twoim wrogiem! Pamiętaj, że to dzięki niej wszystko pokrywa mieniący się w słońcu biały puch, który będzie stanowił piękne tło dla wybranej przez ciebie weselnej kolorystyki…

Tak tak, wiem że wizja jest trochę bardziej romantyczna od tego, z czym tak naprawdę spotykamy się na codzień zimą i nie do końca oddaje problemy, jakie niesie ze sobą niska temperatura w dniu ślubu. Jeśli obawiasz się, że narobi ci kłopotów, zawczasu poczytaj o tym, jak się przygotować na waszą weselną rozgrywkę.

1. Ubierz się odpowiednio do pogody

Zaczynamy od banałów, ale to naprawdę ważne i zdziwiłabyś się, ile panien młodych zapomina, że niska temperatura będzie jednym z kluczowych elementów ich dnia ślubu. Nie chodzi mi tylko o bolerka, płaszcze czy etole, o których pisałam w tekście dotyczącym eleganckich okryć na ślub.  Mam też na myśli wszelkiego rodzaju dodatki. Jakie?

Buty, które pozwolą ci chodzić w śniegu, nie ślizgać się w drodze do kościoła i nie zamarznąć podczas przyjmowania życzeń (choć te lepiej pewnie przenieść do środka). Fryzura, która przetrwa okrycia z szali lub nakładanie kapturów. Welon/stroik/fascynator, który oprze się podmuchom wiatru. A przede wszystkim suknię, w której będziesz mogła się swobodnie poruszać i której nie zniszczy przypadkowe wdepnięcie w kałużę ani rzęsisty deszcz. Pamiętaj też, że najlepszą opcją na każde wesele są buty na zmianę, a na weselu zimowym to już w ogóle punkt obowiązkowy!

2. Współpracuj z salą weselną

To właśnie tam goście spędzą większość czasu i to warunki w niej panujące zdecydują o ich samopoczuciu. Jeśli trafisz na profesjonalny lokal, jego menadżer na pewno zwróci ci uwagę na elementy charakterystyczne dla zimowego ślubu. A jeśli nie, dobrze, abyś sama potrafiła je zauważyć.

Pomyśl więc o ogrzewaniu sali weselnej i dopytaj, kiedy w dniu wesela to ogrzewanie zostanie włączone. Wybierz menu, które rozgrzeje gości – zamiast na sałatki postaw na zupy i dania z gorącymi sosami. Tym razem nie dobieraj dań do tematu przewodniego wesela (nawet jeśli jesteś wielką fanką sałatek), ale właśnie do pory roku. Dopytaj o szatnię i o palarnię, abyś miała pewność, że goście będą mogli zostawić swoje okrycie i nie martwić się zsuwającymi z oparcia krzeseł płaszczami, ale też nie zmarzną przy podmuchach wiatru otwierających stale drzwi palaczy. I realnie doceń warunki dojazdu do sali weselnej w najgorszej możliwej opcji pogodowej – czy opady śniegu odetną drogę autokarom? Czy do lokalu prowadzi urocza ścieżka, która w strugach deszczu zamieni się w nieprzyjazne bagno?

3. Uprzedź gości

Ha, oczywiście nie chodzi mi o to, aby uprzedzać ich, że w styczniu będzie zimno! :) Ale weź pod uwagę fakt, że nie znając szczegółowo twoich planów, mogą błędnie założyć, że podróż z kościoła na salę będzie krótsza niż sądzili, że na autokary nie będą musieli czekać na świeżym powietrzu, a do lokalu weselnego w starym dworku nie będzie prowadzić droga przez park.

Uprzedź ich o wszystkich ewentualnych niedogodnościach, bo to, co dla ciebie wydaje się drobnym szkopułem, dla starszych cioć oraz dziadków będzie poważnym utrudnieniem. Przemoczone buty i zmarznięte palce mogą niektórym popsuć przyjemność świętowania twojego wesela i zwyczajnie doprowadzić do przeziębienia. To jest ten moment, w którym powinnaś wziąć pod uwagę każdą ewentualność!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *