Przewodnik Ślubny: dekoracja USC

Wymarzona ceremonia ślubna kojarzy się przede wszystkim z bajkowymi dekoracjami. A wbrew powszechnemu przekonaniu istnieje też coś takiego, jak romantyczny ślub cywilny i dekoracja USC.

Tak się jakoś składa, że w naszym kraju romantyczny ślub kojarzy się tylko z ceremonią kościelną. Trudno się temu do końca dziwić – wystarczy spojrzeć na pełne przepychu wnętrze kościoła i zestawić je z wnętrzami Urzędów Stanu Cywilnego, pełnymi… no właśnie, czego? Większość narzeczonych nigdy w swoim lokalnym USC nie była i posiada tylko mgliste wyobrażenie na temat ewentualnych wnętrz budynku. To chyba kwestia słowa “urząd” w nazwie. No bo w jakim urzędzie znajdzie się romantyczne oświetlenie i morze kwiatów? Skojarzenie nasuwa się zgoła odmienne – szare klatki schodowe, smutne jarzeniówki i plastikowe krzesła. A tu proszę – dekoracja USC wiele może zmienić.

Jeśli planujesz ślub cywilny, musisz wiedzieć, że ceremonie często odbywają się w innym budynku niż ten, który służy za miejsce pracy urzędników i urzędniczek. Udzielający ślubów też przecież dobrze zdają sobie sprawę z tego, że każdej młodej parze zależy na ładnym i eleganckim otoczeniu. Zaślubiny często organizowane są w reprezentacyjnym oddziale urzędu – w ratuszu, pałacu lub odnowionej kamienicy. Wszystko zależy od tego, czym dysponuje miasto. W pierwszej kolejności sprawdź więc, gdzie dokładnie udziela się ślubów – to wcale nie musi być siedziba urzędu, w której stoją kolejki interesantów z numerkami!

Dekoracja USC to zwykle zadanie urzędników. Spieszę donieść, że najczęściej bardzo zgrabnie się z niego wywiązują. Same wnętrza i tak są przygotowane na te uroczyste chwile (stylizowane meble, dywany i oświetlenie), do czego dochodzą bukiety kwiatów przy wejściu i przy stanowisku urzędnika. A opcje te można jeszcze rozszerzyć.

Wszystko oczywiście zależy od urzędnika z którym będziesz współpracować. Może się okazać, że nie ma nic przeciwko dekoracjom i nie przeszkadza mu rozstawienie świec i rozlokowanie bukietów, tak aby sala wyglądała dokładnie tak, jak chcesz. Z drugiej strony, niewiele panien młodych ma takie pomysły, więc urzędnicy mocno się wahają przed podjęciem decyzji (nie obrażam tu urzędników, ale to wiecie – taka mentalność i już. W końcu zawsze znajdzie się wyższa instancja, na którą chcą przerzucić odpowiedzialność za wydanie zgody), musisz więc uzbroić się w cierpliwość i starać się wykazać niewinność całego pomysłu, jego znikomą szkodliwość a przede wszystkim – brak dodatkowych zadań ze strony urzędników. Ale dekoracja USC ma w sobie jeszcze jeden haczyk.

Kto dokładnie zajmie się twoimi dekoracjami? Nie chodzi mi o to, kto je wykona, bo myślę, że taką osobę znajdziesz bez większych problemów. Mam na myśli udekorowanie sali, a potem jeszcze pozbieranie tych wszystkich ozdób i dodatków. Pamiętaj, że ślub cywilny to bardzo krótka uroczystość (rzadko przekracza 15 minut), więc wszystkie te dekoracja trzeba szybko przed ślubem rozstawić, a potem zaraz po ceremonii pozbierać. Ty oczywiście jako panna młoda nie możesz się tym zająć, a poleganie na koleżance nie tylko może zawieść, ale też zwyczajnie ją urazić – zamiast pić toasty szampanem i jechać na wesele będzie zbierać rozsypane płatki i gasić świeczki. Najlepiej oczywiście poprosić o wszystko konsultantkę, która wszystko załatwi, kiedy ty będziesz słuchać życzeń. Czasem zajmują się tym też dekoratorki, spróbuj więc dowiedzieć się czy ta wybrana przez ciebie bierze pod uwagę taką usługę. Jeśli tylko odbierasz gotowe wiązanki i sama dowozisz je do urządu, raczej nie możesz liczyć na taką opcję.

Umów się ze mną na konsultacje

Chcesz uniknąć błędów podczas przygotowań do wesela, oszczędzić czas i pieniądze? Napisz mi wiadomość ze szczegółami swoich rozterek i spotkajmy się, abym mogła przedstawić Ci rozwiązania. Dołącz do grona zrelaksowanych, uśmiechniętych panien młodych! Dowiedz się więcej »

 

Więcej tekstów:

Przewodnik Ślubny: wyjście z kościoła po ślubie... Jedno z najpiękniejszych ujęć w ślubno-weselnych albumach na całym świecie to właśnie wyjście z kościoła po ślubie, czyli roześmiana para młoda w otoc...
#TBT: dwie ceremonie, dwie sukienki Ślub konkordatowy święci triumfy – za jednym razem załatwiasz dwie ceremonie, dwie sukienki nawet nie przychodzą ci do głowy. Przyjemny spacer do kośc...
Przewodnik Ślubny: licencja ślubna a zezwolenie Tak jakoś się składa, że ostatnio coraz rzadziej pary młode zawierają śluby kościelne w swojej parafii. Migracje na mniejszą i większą skalę sprawiły,...
Przewodnik Ślubny: ślub plenerowy Ślub plenerowy w Polsce stał się rzeczywistością w 2015 roku (wcześniej organizowano ceremonie dzięki uprzejmości urzędników lub księży, ale ćśśśś...)...