Ślub na luzie… w Polsce?

Trendy ślubne pojawiają się i odchodzą, a jedna idea powtarza się w zasadzie co sezon – ślub na luzie. Panny młode nie chcą już w dniu ślubu odgrywać roli księżniczki wśród poddanych, ale spędzić swobodny wieczór w otoczeniu najbliższych. Mniej nerwów, nadęcia, napuszenia i prawdziwie rodzinna, serdeczna atmosfera. Bajka! A jak w tą bajkową wizję wpisują się niestandardowe rozwiązania i casualowe podejście do samej ceremonii?

Swobodna atmosfera to jedno, ale ślub, który nie przypomina znanej nam wszystkim formalnej uroczystości w niewielu osobach budzi większy entuzjazm. A są przecież panny młode, którym nie zależy na białej sukni z najnowszej kolekcji, na zaślubinach w najpiękniejszej katedrze w kraju ani na oprawie godnej Meghan Markle. Ślub na luzie zakłada zerwanie z tradycją, wystąpienie w trampkach i bez marynarki, odjazd na rowerze zamiast limuzyny, ceremonię w swojskim plenerze i rezygnację z tego wszystkiego, co przyjęło się uważać za “obowiązkowe” elementy wesela. A czasem jeszcze – o zgrozo – wesele bez mięsa! Czy jednak twoi goście gotowi są dzielić z tobą taką luzacką imprezę?

Jestem zwolenniczką teorii, że społeczeństwo trzeba wychowywać. Jeśli więc żadna panna młoda nie odważy się na ślub w trampkach, a pan młody bez marynarki tylko w szelkach, każda kolejna para będzie obawiała się być “tą pierwszą”. Masz ochotę na ślub w stylu hawajskim? Nic nie stoi na przeszkodzie. Na nieformalną ceremonię w wianku i na łące? Zaczynaj działać! A może na kolorową suknię ślubną dla ciebie i odblaskowy garnitur dla przyszłego męża? Nie wahaj się za długo! Ślub oczywiście jest ceremonią oficjalną i to w dodatku taką, która bardzo wiele zmienia w życiu młodych. ale nigdzie nie jest powiedziane, że musi być spokojny, uroczysty i sztywny. Tylko od was zależy, jakiego tonu mu nadacie!

Jak sobie jednak poradzić z opinią gości, zwłaszcza przedstawicieli starszego pokolenia? Jeżeli szykujesz naprawdę niestandardowe rozwiązania, na pewno warto wszystkich o nich uprzedzić. Pamiętaj, że kiedyś ślub był jedną z naprawdę niewielu ceremonii w jakiej brało się udział przez całe życie, a na pewno jedyną skupioną w takim stopniu na młodej parze. Zdjęcia robiono rzadko i zwykle właśnie te ślubne oglądało się potem latami (nawet jeśli to była jedna fotka, a nie 3000 jak obecnie), każdemu więc zależało na tym, aby ubrać się elegancko i wyglądać dostojnie. Poza tym samo małżeństwo było innego rodzaju instytucją niż obecnie – raczej wspólną pracą niż zabawą. Ślub na luzie może być więc koncepcją trudną do przyjęcia gościom co bardziej skupionym na tradycji i nikogo to nie powinno dziwić. Skorzystaj z tych kilku sposobów, aby na pewno wiedzieli, co ich czeka :)

  1. Zadbaj o odpowiedni wygląd zaproszeń, czyli taki, który będzie oddawać atmosferę planowanego przyjęcia – niech goście od początku wiedzą, na co się piszą!
  2. Niech treść zaproszenia sugeruje sposób świętowania – wspomnij o imprezie na plaży, o stylu lat 80. o swojej czerwonej sukience ślubnej.
  3. Z najbliższymi ci tradycjonalistami szczerze porozmawiaj – planowanie wesela trwa, będziesz więc miała na pewno wiele okazji do wspomnienia babci, że rezygnujesz ze szpilek, albo zasugerowania dziadkowi, że na przyjęciu nie będzie salcesonu i sety.
  4. Spróbuj połączyć tradycje – jeżeli ciociom słabo się robi na myśl, że nie bierzesz ślubu kościelnego pozwól im chociaż pobłogosławić was na nową drogę życia, a jeżeli wujowie nie wyobrażają sobie uczty wegańskiej, przygotuj specjalnie dla nich deskę mięs. Pomyśl jak tobie byłoby miło, gdyby ktoś zadbał o twoje samopoczucie na jednej z bardziej tradycyjnych imprez, za którymi nie przepadasz.
  5. Znajdź sojuszników – to ważne, abyś miała sojuszników w pełni popierających twoją wizję – od narzeczonego bo mamę chrzestną. Możesz być pewna, że twoje pomysły będą omawianie w gronie rodziny i znajomych, dobrze więc, aby ktoś zawsze stawał po twojej stronie i cierpliwie dowodził nieszkodliwości niestandardowych pomysłów. U mnie była to Mama i doceniam to do tej pory!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *