Ślub w urodziny – dobry pomysł?

Co jakiś czas wraca do mnie temat wyboru daty ślubu – jest to początek prawdziwego planowania i moment, w którym para młoda musi zdecydować się na konkretne ślubne rozwiązania (pora roku decyduje o kroju sukni, dekoracjach, ewentualnych zniżkach u usługodawców, opcjach podróży poślubnej itd). Dla niektórych data ślubu nie ma większego znaczenia, bywają jednak osoby, które przywiązują do niej ogromną wagę. I tak ostatnio znów usłyszałam pytanie o ślub w urodziny.

Wiem, że część panien młodych szuka tzw. “pomyślnej daty”. Raczej nie udają się przy tym do numerologa i nie stawiają horoskopów, ale patrzą na to jak wygląda zestawienie dni i miesięcy oraz zwracają uwagę na symboliczne daty z historii związku – pierwsza randka, pierwszy pocałunek, zaręczyny itd. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby takie daty wykorzystać, bo jest to w jakiś sposób romantyczne, a nadaje rocznicy ślubu (świętowanej przecież od tej pory co roku) specjalnego znaczenia, zrozumiałego tylko dla młodej pary.

Jak się w to wpisuje ślub w urodziny? Otóż absolutnie nie wpisuje się wcale. Nie i już. Nie wiem skąd biorą się takie pomysły, ale jeżeli któraś z was jeszcze się waha, śpieszę opisać jak cała sytuacja będzie wyglądać.

Przede wszystkim goście nie będą wiedzieć czy wesele to też impreza urodzinowa. Albo z kolei nawet nie będą pamiętać o urodzinach, bo przecież przyszli na wesele – solenizantowi nieuchronnie może sprawić to przykrość. Jeśli to urodziny panny młodej, pan młody na pewno będzie chciał zrobić coś wyjątkowego, a jeśli pana młodego – narzeczona też zacznie obmyślać plan urodzinowych prezentów. Do ogromu stresu organizacji wesela dojdzie sekretne wymyślanie godnej współmałżonka niespodzianki, no bo przecież urodziny podwójnie istotne, jako że w dniu ślubu. Dochodzi do tego kwestia wyboru – w czyje urodziny zamierzacie się pobierać? Kto jest ważniejszy – lub właśnie mniej istotny – i podzieli swoje święto z rocznicą ślubu? Musicie też pomyśleć o rocznicach – od tej pory już zawsze i co roku rocznica będzie połączona z urodzinami. Jasne, że dla niektórych rocznica ślubu nie ma takiego znaczenia i jest raczej okazją do miłych wspomnień niż do szalonego świętowania. Ale jeśli już teraz planujesz każdą kolejną rocznicę zmieniać w ekstrawaganckie przyjęcie świadczące o waszej dozgonnej miłości, pomyśl czy na pewno warto te dwie okazje łączyć. Czy naprawdę nie ma w roku żadnej innej soboty? Nie da się przesunąć dnia ślubu o tydzień w jedną lub drugą stronę? Może zamiast decydować się na ślub w urodziny, lepiej wybrać zupełnie inny dzień i jeszcze dodać sobie okazji do corocznego świętowania? Bo takie pomysły zwykle kończą się tym, że ślub i wesele niejako “kradną” urodzinowe święto jednemu z małżonków. I to nie tylko w roku ślubu, ale też potem co roku w każdą rocznicę. Nie polecam tego pomysłu.

Uwaga: czasem ślub może się zbiec z dniem urodzin rodziców, dziadków, rodzeństwa itd. Ja nadal uważam, że lepiej uniknąć takiej sytuacji, ale wielu osobom wcale to nie przeszkadza – po latach nakładanie się tych dwóch okazji nie ma większego znaczenia. Choć oczywiście na weselu nie możecie o solenizancie zapomnieć i trzeba będzie odśpiewać mu serdeczne “Sto lat”!

Tekst po raz pierwszy opublikowany 21.09.2017.

Więcej tekstów:

Przewodnik Ślubny: wyjście z kościoła po ślubie... Jedno z najpiękniejszych ujęć w ślubno-weselnych albumach na całym świecie to właśnie wyjście z kościoła po ślubie, czyli roześmiana para młoda w otoc...
#TBT – Ślub Elizabeth Taylor: runda pierwsza Ślub młodziutkiej gwiazdy Hollywood był ogromnym wydarzeniem towarzyskim, wśród gości były najpopularniejsi ówcześni aktorzy, a wyszywana perłami sukn...
Ekstremalne Przypadki: Jak prosić o pieniądze zami... Przypadek: Zamiast prezentów ślubnych wolelibyśmy od rodziny dostać pieniądze. Nie chodzi o wyciąganie kasy, ale po prostu nie potrzebujemy prezentów ...
DIY: kawa i herbata jako upominki dla gości. Upominki dla gości, to numer 1 jeśli chodzi o weselne DIY. Dzisiejsza propozycja zakłada, że masz ambicje, ale brakuje ci czasu, pieniędzy i energii, ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *