ślub sofia vergara

Sofia Vergara jest mężatką

W minony weekend przed ołtarzem stanęła para hollywoodzkich aktorów – Sofia Vergara i John Manganiello. Poza standardowymi dociekaniami na temat liczby gości, stylu wesela i budżetu młodej pary wszyscy zadawali sobie jedno pytanie – co włoży panna młoda?

Romans z przystojnym aktorem włoskiego pochodzenia wydaje się spełnieniem marzeń latynoskiej aktorki. Sofia dość późno (sporo po trzydziestce) zyskała status gwiazdy rozpoznawalnej i zaczęła robić prawdziwą karierę. Może więc nie ma nic dziwnego w tym, że i na wymarzony ślub czekała raczej długo? Oczywiście nie jest to pierwsze małżeństwo aktorki, ale poprzednie, zawarte w wieku 19 lat, rozpadło się tak szybko, że gdyby nie syn Sofii, nawet ona sama by pewnie o całej sprawie zapomniała. Brany w pośpiechu ślub nastoletniej pary nie pozwalał na urzeczywistnienie marzeń młodziutkiej narzeczonej, więc tym razem Sofia postanowiła spełnić każdą swoją zachciankę.

ślub sofia vergara

Sala dosłownie tonęła w kwiatach, dzięki którym goście mogli poczuć się jak w magicznym, tajemniczym ogrodzie. Wszystkie dekoracje urządzono w bieli, co uważam za świetny pomysł i często podpowiadam go niezdecydowanym pannom młodym. Dziewczyny, przy szukaniu idealnej palety pamiętajcie, że uwaga gości zawsze skupi się na kolorze sukni, możecie go więc bez wyrzutów sumienia wkomponować w resztę dekoracji – na pewno będzie pasować!

ślub sofia vergara

Sama Sofia chyba faktycznie chciała poczuć się jak dużo młodsza panna, bo ani kreacja ani fryzura nie są noszonymi w jej wieku standardami. Czy to źle? Absolutnie nie! Wyglądała przepięknie, mi kojarzy się z Arielką w różowej sukience. Za jej największą ozdobę uważam promienny uśmiech, ale nie można nie zwrócić uwagi na suknię ślubną! Dzieło mojego ulubionego projektanta Zuhaira Murada, który w tak wyjątkowy sposób łączy dziewczęcość z elegancją i przepych z klasyką. Obfita spódnica była odczepiana, aby panna młoda na weselu mogła zmienić wygląd bez przebierania się. Jeśli jeszcze nie słyszałyście o tym trendzie, na pewno w 2016 poznacie go lepiej.

ślub sofia vergara

sofia vergara ślub

Wygląd Sofii podoba mi się bardzo, kreacja Joe – elegancki smoking – pasuje do całości idealnie. Nie wiem jednak czy to kolumbijskie pochodzenie aktorki (latynosi mają skłonność podobne podejście do wesel jak Polacy), czy fakt, że tak długo czekała na swój dzień, jednak całość robi wrażenie nie tylko przepychu, ale też lekkiej przesady. Nikt nie wątpi w urodę i bogactwo młodej pary, a jednak na każdym kroku panna młoda i na jedno i na drugie musiała zwracać uwagę zaproszonych gości. Najobszerniejsza suknia, najbogatsze dekoracje, najprzystojniejszy narzeczony. No ale tak między nami – czy gdybyś mogła sobie na to wszystko pozwolić, broniłabyś się nogami i rękami? Właśnie.

Na koniec zostawiam was ze zdjęciem Sofii z pierwszego podejścia do małżeństwa. Tak żebyście wiedziały, że jeśli pierwszy raz się nie uda, za drugim może być tylko lepiej! ;)

ślub sofia vergara

Zdjęcia znalazłam na stronie Vogue i EOnline.

PS. Na zdjęciu z pierwszego ślubu stoi oczywiście z ojcem, a nie z narzeczonym!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *