Suknie ślubne pod szyję

Suknie ślubne pod szyję, a może już nawet z golfem? Gdzież, ach gdzież podziały się dekolty do pasa, tak jeszcze popularne zaledwie kilka lat temu! Okazuje się, że panny młode mają ich powoli dosyć, a tendencję tę podchwycili i wykorzystali projektanci ślubnej mody. Chyba pierwszą taką kreacją była suknia ślubna Nicky Hilton sprzed kilku lat.

dailymail.co.uk

I oto rozpoczęła się moda na suknie ślubne pod szyję, nieco bardziej zachowawcze, ale wcale niekoniecznie skromne! Niektóre owszem, łączą koronkowy półgolf z długimi rękawami i spódnicą do kostek, jak powyżej prezentuje Nicky. Ale część z braku dekoltu robi główną zaletę całej kreacji uszytej przecież z delikatnych, misternie zdobionych tkanin i wyszywanych kryształami oraz koralikami. W bardziej minimalistycznym wydaniu suknie ślubne pod szyję stanowią emblemat nowoczesnych panien młodych, które dość mają falbanek, marszczeń i koronek. Czy więc jesteśmy gotowe zrezygnować z seksownego odsłaniania swych wdzięków? Jak by nie patrzeć, w dniu ślubu nie do końca o to chodzi. A patrząc na trendy zeszłych lat – długie rękawy, zakryte plecy – nie mogę powiedzieć, żeby taka tendencja bardzo mnie zaskoczyła. Same spójrzcie, jak różnie projektanci interpretują ten trend!

Zdjęcia pochodzą z Bridal Guide.

Umów się ze mną na konsultacje

Chcesz uniknąć błędów podczas przygotowań do wesela, oszczędzić czas i pieniądze? Napisz mi wiadomość ze szczegółami swoich rozterek i spotkajmy się, abym mogła przedstawić Ci rozwiązania. Dołącz do grona zrelaksowanych, uśmiechniętych panien młodych!

Napisz do mnie maila na justyna@koscielska.pl skorzystaj z formularza poniżej albo dowiedz się więcej »

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *