Suknie ślubne Zuhair Murad – szybkie spełnienie marzeń

Uwaga dziewczyny, muszę wam się do czegoś przyznać. Otóż tak się składa, że nie jestem fanką białych sukien ślubnych. Tak, powiedziałam to. Nie chodzi mi o to, że nie są ładne, że uważam je za pretensjonalne albo stanowią przestarzałej tradycji. Po prostu nigdy nie widziałam siebie w białej sukni ślubnej i choć wiele z nich to prawdziwe cudeńka, rzadko trafiam na obiekt pożądania. Aż dziś wreszcie zobaczyłam, jakie suknie ślubne Zuhair Murad przygotował na 2016 – i przepadłam.

zuhair murad 2016

Czy widzicie tą suknię? CZY WIDZICIE TĄ SUKNIĘ?!!! Te odsłonięte ramiona, delikatne rękawki, marszczoną spódnicę i metry, metry, metry przecudnie haftowanej koronki??? Jeśli to was nie zachwyca pędźcie na jakąś stronę z kotkami i sprawdźcie, czy macie jeszcze jakieś uczucia. A potem wyobraźcie sobie jak delikatnie poruszają się falbany spódnicy przy każdym kroku, jak cichutko sunie za wami welon, jak magicznie migocze światło przy każdym ruchu… Sam krój tej sukni należy do moich ulubionych, a i wśród was znajdzie pewnie uznanie – gdyby uciąć spódnicę w okolicach kolan powstałby klasyczny look lat 50. Nie odważyłabym się oczywiście na takie barbarzyństwo! Suknie ślubne Zuhair Murad projektuje naprawdę niezwykłe, ale jednak nie spodziewałam się takiego hitu… Choć pozostałe oczywiście też nie należą do banalnych!

zuhair murad 2016

Nawet nie wiem jak opisać moje wrażenia. To, że suknie są piękne przyzna chyba każdy. Ale mają w sobie coś jeszcze, coś więcej niż najlepszej jakości materiał i staranne wykonanie. Niż perfekcyjny krój i idealne proporcje. Mi się wydają po prostu bajkowe! Same spójrzcie na tę poniżej – wygląda jak suknia Elsy z Frozen, prawda?
zuhair murad 2016

Chyba o to właściwie chodzi, że każda momentalnie przeobraża swoją właścicielkę w księżniczkę. I nie chodzi wcale obszerne spódnice, ale o charakter kreacji. Jestem pewna, że w takiej sukience nie miałabym nigdy więcej zmartwień, moje mikro mieszkanie zamieniłoby się w pałac, a kalorie przestały mnie tuczyć. No i oczywiście na świecie zapanowałby wieczny pokój.

zuhair murad 2016

Na widok tej koronki po prostu padam! Welony idealnie dopełniają ślubnego looku i naprawdę zmieniają pannę młodą w postać niemalże nierzeczywistą. Jestem zachwycona, Zuhair raz jeszcze okazał się moim mistrzem! A powiedzcie same, naprawdę odmówiłybyście założenia takiej suknie w dniu ślubu? A gdybyście dostały ją za darmo, jako dar niebios? Jeśli zdarzy się wam taka sytacja dzwoncie po mnie śmiało – uwolnię was od nieszczęścia zbędnej sukienki ślubnej. :)

Zostawiam was z moim ulubionym modelem. Dobrze rozumiem, że potrzebujecie chwili sam na sam.zuhair murad 2016

Skoro już wiecie jak obłędne suknie ślubne Zuhair Murad przygotował w tym roku, po więcej wrażeń zajrzyjcie na zuhairmurad.com.

Więcej tekstów:

Ślubne hasztagi – warto czy nie? Ślubne hasztagi to chyba jeden z lepszy przykładów na to, w jaki sposób technologia wkrada się w szeroko pojęte weselne tematy. Jasne, że nowoczesne p...
Niezbędnik Panny Młodej Twoje starania i przygotowania nieuchronnie prowadzą do dnia ślubu, kiedy wszystko musi być po prostu idealne i nie ma miejsca na potknięcia ani wpadk...
Podsumowanie 2016: najlepsze wpisy ślubne Nadal jest styczeń, więc liczy się jako początek roku, prawda? Mam dla was zestawienie – najpopularniejsze i najlepsze wpisy ślubne! Muszę szczerze pr...
Tort na zimowy ślub Raz jeszcze wracamy do tematu tortów weselnych, tym razem są to torty na zimowy ślub. Najchętniej zjadłabym wszystkie od razu, choć niektórych pewnie ...