Suknie ślubne Zuhaira Murada – nowa kolekcja

Mój ulubiony projektant jakiś czas temu odsłonił swoje propozycje w modzie ślubnej na wiosnę 2019. W żadnym wypadku nie uważam się za eksperta w modzie ślubnej i nie śledzę z zapartym tchem kolejnych jej odsłon, pokazów i katalogów. Jednak suknie ślubne Zuhair Murad ma naprawdę wyjątkowe, podobnie zresztą jak – przynajmniej w moim mniemaniu – wszystkie inne swoje kreacje (o jego poprzedniej kolekcji pisałam tutaj – polecam, bo te zdjęcia nadal robią wrażenie!). Zawsze zwracam na nie uwagę, bo po prostu wydają mi się bardzo wierną realizacją hasła “suknie ślubna z jak z bajki”. Długo mogłabym się zachwycać jego projektami, ale chyba lepiej je pokazać :)

Suknie ślubne Zuhaira Murada charakteryzują się zdobieniami geometrycznymi, bardzo klasyczną formą, która jednak jest przeniesiona do współczesności za pomocą detali i użytych materiałów. Same przyznajcie, że powyższej suknie nie powstydziłaby się ani współczesna panna młoda, ani taka sprzed 100 lat, ani taka, która ślub zawiera na srebrnym ekranie z ukochanym księciem.

Oficjalna strona twierdzi, że projektanta zainspirował styl Art Deco, ówczesne zdobienia pełne przepychu i nawiązujące do Dalekiego Wschodu. A także geometria właśnie, tak dominująca w tamtym okresie – w modzie, sztuce, zdobnictwie i architekturze.

Moje oficjalne stanowisko jest takie, że suknie ślubne Zuhaira Murada są wybitnie piękne, a sam twórca jest po prostu nieomylny. Niestety mam tu do niego pewne zastrzeżenia, jeśli więc nie chcecie, abym psuła wam odbiór ślubnej sztuki w jego wydaniu, polecam nie czytać dalej :)

Otóż nie rozumiem, dlaczego kolekcja ukazana jest w ten właśnie sposób – czerń i biel z samochodem w tle. Zdjęcia nie są złe, ale po prostu nie pokazują przepychu i bogactwa z jakich słyną suknie ślubne Zuhaira Murada. Mam wrażenie, że widać na nich krój sukni i figurę modelki i niewiele więcej. A ja jako jego potencjalna klientka (haha – chyba w snach ;)) chciałabym wiedzieć w jakim kolorze są suknie, w jakim zdobienia, czy używa tkaniny białej czy kremowej, a może któraś kreacja jest np. błękitna lub różowa? Nie dowiem się nigdy, bo na zdjęciach suknie zachwycają dopiero, jeśli im się bliżej przyjrzeć. Na pierwszy rzut oka niestety nie ma na czym się skupić i suknie szybko ulatują z pamięci, mimo że jestem pewna, że wspomnienie ich widoku na żywo zostałoby z każdą przyszłą panną młodą jeszcze na dłuuuuugie lata.

To tyle mojej krytyki, pozostawiam was z zachwytami. Jeśli chcecie zobaczyć jego pozostałe dzieła, polecam oficjalną stronę. Wszystkie zdjęcia pochodzą właśnie stamtąd.

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

Więcej tekstów:

#TBT – Brigitte Bardot, czyli nastoletnia panna mł... Część nastolatków wraca do szkoły, część rusza do ołtarza. Przed wami "Teen Bride" w odsłonie retro. Dziś wracamy do dnia pierwszego ślubu Brigitte...
#TBT – Przeminęło z wiatrem Z okazji niedawnej rocznicy premiery filmu "Przeminęło z wiatrem" cofamy się do początków wojny secesyjnej i podziwiamy wyjątkową suknię Scarlett. Dl...
TBT – Wielkanoc 1915 Zastanawiasz się, w czym brano śluby 100 lat temu? Przykład poniżej. Spójrzcie tylko na dziewczyny z tej grafiki – uważam, że wszystkie detale ...
#TBT – pierwszy ślub Vivien Leigh Cofnijmy się na chwilę do prostszy czasów, kiedy ludzie telewizję nadal oglądali przy świecach i panowała moda na nastoletnie panny młode. Taką była t...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *