#TBT – Noc Poślubna 1952

Dziś przechodzimy o krok dalej od mody ślubnej – co takiego dziewczyny nakładały na noc poślubną w latach 50.? Zdjęcia z prywatnych zbiorów autorki :)

Na mojej półce zaszczytne miejsce zajmuje Świat Mody, te kilka numerów, które udało mi się zdobyć. Niestety, w żadnym ani słowa o modzie ślubnej, królują za to futra i sukienki z resztek tkanin. Aż w jednym trafiłam na  całą rozkładówkę poświęconą “bieliźniarskim nowościom”. Zerknijmy chwilę…

moda polska retro noc poślubna

“Suta spódnica przymarszczana do wysokiego gorsecika”? “Krótkie majteczki wszyte w karczek”? Serio, przy jednej koszuli nocnej są mankiety! Trzeba przyznać, że w tamtych czasach w żadnym wypadku nie przeszedłby styl zwany przez nas “casualowym”. I pomyśleć, że teraz chodzimy spać w starych t-shirtach…

świat mody noc poślubna

Zwróćcie uwagę na kroje większości sukienek nocnych (jakoś przy tych określenie “koszule” nie pasuje ;)) – marszczenia w talii i ściągania paskiem, jak w nr 8, 12, 13,14, były w takich strojach bardzo pożądane, oczywiście na wypadek ciąży. Wiadomo, że stan błogosławiony nie trwa wiecznie, a w tamtym okresie, zwłaszcza w Polsce, ale i wszędzie w Europie podobnie, nie można było ot tak na zawołanie kupić nowych nocnych kreacji, o opcjach ciążowych już nie wspominając. A tu przy odpowiednim kroju wystarczy poluzowywać pasek z miesiąca na miesiąc, aby potem znowu nadać sukience/szlafrokowi wcięty w talii krój. Sprytne, prawda? ;) I dużo bardziej praktyczne niż odkrywające ramiona i przyległe w talii modele 15 lub 16!

Zachwytom moim nie byłoby końca więc chyba zostawię was więc z dziewczynami z 1952 sam na sam. Zdaję sobie sprawę, że te pisma w dużej mierze sprzedawały fantazję i w tamtych czasach w Polsce życie codzienne wcale tak nie wyglądało, ale jest to fantazja, której proszę mi tu nie rozwiewać. To trochę tak jak z tym, że księżniczki zawsze chodzą w sukniach balowych.

To jak, macie pomysł na swoją kreację poślubną? Pani nr 9 zachęca do zakupu! ;)

Tekst po raz pierwszy ukazał się 24.09.2015.

Więcej tekstów:

#TBT – Elizabeth Taylor po raz drugi Dziś wracamy do lat 50. i dnia ślubu wyjątkowej Elizabeth Taylor. Nieśmiało przypominam, że mężatką była siedem razy (miała kobieta do tego zdrowie, n...
#TBT – Elton John bierze ślub Dziś wracamy do historii naprawdę zamierzchłej, czyli ślubu Eltona Johna. W tym wypadku kreacja pana młodego zwraca chyba nawet większą uwagę n...
#TBT: dwie ceremonie, dwie sukienki Ślub konkordatowy święci triumfy – za jednym razem załatwiasz dwie ceremonie, dwie sukienki nawet nie przychodzą ci do głowy. Przyjemny spacer do kośc...
#TBT – moda lat 50. Styl retro, zwłaszcza teraz, jest wyjątkowo na czasie. Jak by nie patrzeć, suknie wąskie w pasie i rozszerzane ku dołowi wyglądają korzystnie na więks...

Comments 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *