Tort na zimowy ślub

Raz jeszcze wracamy do tematu tortów weselnych, tym razem są to torty na zimowy ślub. Najchętniej zjadłabym wszystkie od razu, choć niektórych pewnie byłoby mi szkoda, bo stanowią prawdziwe arcydzieła. Jakiś czas temu cukiernicy popisywali się umiejętnościami tworząc torty zdobione śnieżynkami, malowane w zimowe krajobrazy, rzeźbione niczym lodowe pałace. Spójrzcie na ten tort na zimowy ślub z motywem Narnii – niesamowity, prawda?

16-winter-cake

Teraz płyniemy na fali zdobień bardziej naturalnych, motywów roślinno-owocowych i tzw. nagich tortów. W tej stylistyce tort na zimowy ślub kojarzy się nie tylko z bielą. Zerknijcie niżej – jest czerwień owoców, zieleń igieł i liści, brąz szyszek i gałązek i oczywiście kolor złoty. Jak widać kolorów jest wiele, choć torty dalekie są od żywych barw właściwych dla lata i wiosny. Kolorystyka i zdobienia zaczerpnięte są z przyprószonego śniegiem lasu – cichego i majestatycznego, a całość kompozycji romantyczna w bardzo subtelny sposób. Uważam, że tort na zimowy ślub stylizowany w taki sposób jest po prostu czarujący! Koniecznie weźcie je pod uwagę szukając idealnego tortu weselnego na zimniejsze miesiące.

38
winter-wedding-ideas147

winter-wedding-idea winter-wedding-idea8 winter-wedding-idea9 winter-wedding-ideas

Na koniec zostawiłam zdjęcie, na którym tort na zimowy ślub ozdobiony jest nie tylko jarzębiną, ale i gilami. Nie wiem czy tak rozległa dekoracja jest praktyczna, ale myślę, że w gruncie rzeczy większość z nich nie jest. Natomiast kontrast czerwieni i bieli raz jeszcze zwraca uwagę i jednoznacznie kojarzy się ze śniegiem i zimą.

431

Zdjęcia znalazłam na fabmood.com i Bridal Guide.

Umów się ze mną na konsultacje

Chcesz uniknąć błędów podczas przygotowań do wesela, oszczędzić czas i pieniądze? Napisz mi wiadomość ze szczegółami swoich rozterek i spotkajmy się, abym mogła przedstawić Ci rozwiązania. Dołącz do grona zrelaksowanych, uśmiechniętych panien młodych!

Napisz do mnie maila na justyna@koscielska.pl skorzystaj z formularza poniżej albo dowiedz się więcej »

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *