Zaręczyny w Walentynki

Wielkimi krokami i nieuchronnie zbliża się magiczne święto zakochanych, czyli osławione Walentynki. Na czele różowo-czerwonej rewolty stały do tej pory pluszowe miśki z uniwersalnym napisem “I LOVE YOU” dzielnie wspierane przez balony w kształcie serca. Ale w ostatnim czasie na prowadzenie wysuwa się nowy lider – pierścionek zaręczynowy

Potraficie jasno powiedzieć, czy zaręczyny w Walentynki do dobry pomysł? Coż, chyba ile osób, tyle opinii. Mi się zawsze wydawał mocno przereklamowany i bezosobowy – w końcu nie jest to konkretnie święto waszej dwójki, ale dosłownie cały świat opanowuje wtedy szaleństwo na wszelkiego rodzaju romantyczne gesty. A potem połowa koleżanek chwali się historią, w której wystarczy zamienić imiona głównych bohaterów, aby brzmiała zupełnie jak twoja. Ale czy w gruncie rzeczy ma to większe znaczenie? Muszę przyznać, że rozumiem myślenie mężczyzn, którzy pod wpływem presji obowiązkowego romantyzmu wybierają na dzień oświadczyn właśnie 14 lutego. A jeśli jeszcze do tego dla ich partnerek Walentynki stanowią doniosłe wydarzenie, jest spora szansa, że faktycznie trafią w dziesiątkę i usłyszą wyszeptane drżącymi ze wzruszenia ustamim magiczne: “tak!”. Powiem więcej – znam parę, która teraz 14 lutego świętuje 40-lecie ślubu, bo prawie pół wieku temu wybrali na ślub właśnie ten najbardziej romantyczny dzień w roku. To tak dla sceptyków, którzy uważają, że trend ma najwyżej kilka lat.

Najlepiej więc chyba znaleźć złoty środek – w końcu oświadczyny to nie byle okazja i nie słyszałam dotąd, aby któraś narzeczona nie była zadowolona z deklaracji ukochanego tylko dlatego, że wygłosił ją właśnie w Walentynki. Każdy pierścionek jest uważnie wybrany, a każde zaręczyny kosztują mężczyzn sporo stresów i przygotowań. Jest to tak samo wzruszające przeżycia i ważna decyzja bez względu na wielkość pierścionka albo egzotyczną scenerię (lub jej brak) – w końcu dla prawdziwej miłości to są naprawdę szczegóły. Skoro więc ukochany wybrał na oświadczyny najbardziej przereklamowany dzień w roku, nie przywiązuj do tego aż takiego znaczenia. Jeśli do tej pory Walentynki nie były waszym świętem, może zaręczyny sprawią, że nim zostaną.

Umów się ze mną na konsultacje

Chcesz uniknąć błędów podczas przygotowań do wesela, oszczędzić czas i pieniądze? Napisz mi wiadomość ze szczegółami swoich rozterek i spotkajmy się, abym mogła przedstawić Ci rozwiązania. Dołącz do grona zrelaksowanych, uśmiechniętych panien młodych!

Napisz do mnie maila na justyna@koscielska.pl skorzystaj z formularza poniżej albo dowiedz się więcej »

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *