Zmiana sukni ślubnej – jak się przygotować?

W myśl zasady, że można mieć wszystko postanowiłaś zdecydować się na przywilej szaleństwa należny każdej pannie młodej. Twoim obiektem stała się zmiana sukni ślubnej. Jeśli twój plan ogranicza się do kupienia dwóch sukienek, najwyraźniej potrzebujesz wsparcia i konkretnych wskazówek, aby faktycznie udało się ten pomysł zrealizować.

zmiana sukni ślubnej

elle.com

Przede wszystkim pamiętaj, że aby jakikolwiek ślubno-weselny pomysł zakończył się powodzeniem, musi trafić do harmonogramu ślubnego. Zmiana sukni ślubnej też. Wybierz więc moment, w którym chcesz ukazać się w nowej kreacji. Pierwsze miejsce nieodmiennie zajmują okolice pierwszego tańca. Masz dwie drogi – albo zmieniasz kreację na bardziej frywolną właśnie na tę okazję, albo przebierasz się w swoją weselną sukienkę jak tylko wybrzmi melodia. Dzięki drugiemu sposobowi fotografowie uwiecznią romantyczną ślubną kreację w ruchu podczas tańca, będziesz mieć więc dodatkową pamiątkę poza zdjęciami z samej ceremonii. Ale oczywiście sama wybierasz najlepszy dla siebie moment. I układasz całą taktykę.

hollywoodlife.com

Przede wszystkim pamiętaj, że zmiana sukni ślubnej wymaga wsparcia innej osoby lub osób. Ktoś musi pomóc ci z tymi wszystkimi haftkami, sznurowaniami i suwakami. Jeżeli będzie to świadkowa wybierzcie jakiś weekend na miesiąc przed ślubem i przećwiczcie całą operację. Możesz poprosić o wsparcie też mamę lub siostrę, ale uważaj, aby nie było was za dużo. Szybka i strategicznie zaplanowana zmiana sukni ślubnej zmieni się w plotki i pogaduszki,a przecież goście na ciebie ciągle czekają. Dopilnujcie też, aby sukienka na zmianę czekała na was w miejscu, w którym wygodnie się przebierzesz – pewnie będzie to twój pokój lub jakaś forma zaplecza sali weselnej. Sprawdź zawczasu, czy poza sukienkami zmieścicie się w pokoju i wy i czy zachowacie swobodę ruchów. Bez względu na wybrany moment i strategię, koniecznie wpisz całą operację w harmonogram i dokładnie policz, czy zdążysz ją wykonać. Nie może trwać za długo, zwłaszcza jeśli dopiero szykujesz się na pierwszy taniec, ale musi zająć tyle czasu, abyś faktycznie była gotowa, a nie tylko zdenerwowana i spocona. Plan “zjem posiłek ze wszystkimi, przebiorę się i zatańczę” to trochę za mało. Wydziel spokojne 20 minut, kiedy będziesz mogła skupić się tylko na zamianie kreacji i wrócisz do gości uśmiechnięta i pełna energii, a nie zdyszana i zrezygnowana. W drugim przypadku szybko zorientujesz się, że gra nie była warta świeczki.

Umów się ze mną na konsultacje

Chcesz uniknąć błędów podczas przygotowań do wesela, oszczędzić czas i pieniądze? Napisz mi wiadomość ze szczegółami swoich rozterek i spotkajmy się, abym mogła przedstawić Ci rozwiązania. Dołącz do grona zrelaksowanych, uśmiechniętych panien młodych!

Napisz do mnie maila na justyna@koscielska.pl skorzystaj z formularza poniżej albo dowiedz się więcej »

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *